Wyjątkowy Wielki Post

     Dwa tygodnie temu rozpoczął się Wielki Post. Chyba raczej nikt z nas nie przypuszczał, że ten przeżywany co roku okres pokuty, nawrócenia, przemiany własnego życia, tym razem może wyglądać zupełnie inaczej. W obliczu zagrożenia nowym wirusem i niepokojących informacji, które każdego dnia pojawiają się w przestrzeni publicznej, w naszych sercach i umysłach pojawiają się lęk, obawy o to co przyniosą najbliższe […]

Moje doświadczenie spotkania

Gościem listopadowego Dnia Skupienia (30.11.2019r.) była Pani Jolanta Cherbańska – autorka książki „Matt Talbot Wyjście z Mroku. Alkoholik wyniesiony na ołtarze”.      Spotkanie z panią Jolantą było świadectwem jej życia i rewolucji jaką wprowadziło powstanie książki o patronie osób uzależnionych.      Jej życie do pewnego momentu było bardzo poukładane. Prowadziła własną firmę, która dynamicznie się rozwijała. Lubiła swoją pracę […]

BYŁEM ALKOHOLIKIEM, JESTEM DZIECKIEM DDA

Wychowywałem się w domu, gdzie nie było miejsca dla Pana Boga, za to była przemoc i alkohol. Odkąd pamiętam ojciec zawsze bił matkę, a ja powtarzałem sobie, że nigdy nie będę taki sam jak on. Do kościoła chodziliśmy tylko po to, by „święcić koszyczek i oglądać szopki”. Księdza po kolędzie też nie przyjmowaliśmy – zamykało się drzwi, gasiło światło i siedziało cicho, żeby  nie usłyszał, że ktoś […]

CHCIELIŚMY PRZEŻYĆ „NASZ DZIEŃ”

Głównym powodem podjęcia decyzji, o tym że nasze wesele będzie bezalkoholowe był fakt, iż oboje z mężem (wtedy narzeczonym) byliśmy i nadal jesteśmy niepijący. Od kilku lat należę do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, która zobowiązuje do całkowitej abstynencji i modlitwy w intencji osób uzależnionych od alkoholu i innych nałogów. W zgodzie z wyznawanymi wartościami chcieliśmy przeżyć „nasz dzień”. Trochę obawialiśmy się reakcji rodziny, gdyż mimo iż wiedzieli, […]

ŚWIADECTWO MATKI

Jestem wdową i matką pięciorga dzieci. Z mężem przeżyłam 40 lat. Niestety, po ślubie okazało się, że mój mąż jest uzależniony od alkoholu. Nie łatwo było żyć w ciągłym poniżeniu, pracować i wychowywać dzieci. Moje prośby i groźby, aby przestał pić, nie przynosiły żadnego rezultatu. Postanowiłam oddać męża drogą sądową na leczenie, ale i to nie udało się. Mąż nie podjął leczenia. Po tym wszystkim zrozumiałam, że po […]