Modlitewna grupa wsparcia dla osób uzależnionych

Mam na imię Izabela i od roku prowadzę na Facebooku modlitewną grupę wsparcia dla osób uzależnionych od alkoholu, wszelkich innych używek i złych przyzwyczajeń oraz ich współuzależnionych bliskich.

Należą do niej katolicy z całej Polski, a także z zagranicy, a dołączyć może każdy kto chce przez modlitwę i praktyki pokutne pomóc ludziom borykającym się z tego typu problemami.

Jaka jest geneza grupy?

Wywodzę się z rodziny, w której alkoholizm rodziców przyniósł bardzo wiele szkód. Widzę jak moi najbliżsi, czyli starsze rodzeństwo również pogrąża się w tym nałogu i niszczą swoje rodziny. Głęboko wierzę, że Bóg jest Uzdrowicielem, najlepszym Lekarzem i może wyzwolić każdego uwikłanego w nałogi, więc warto Go o to prosić. Chcąc pomóc swoim bliskim od kilku lat należę do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, ale od dłuższego czasu czułam potrzebę większego zaangażowania się w ich modlitewne wsparcie. Natchnienie do założenia grupy przyszło do mnie podczas modlitwy różańcowej właśnie w intencji znalezienia sposobu na tę pomoc, która mogłaby także objąć innych uzależnionych i ich często współuzależnionych bliskich. Na początku nie do końca wiedziałam w jakim kierunku ma podążać grupa, a widząc jak wiele osób w krótkim czasie do niej dołącza zaczęłam się obawiać, że nie podołam zadaniu. Ale Maryja najwyraźniej chce rozwoju tego dzieła i nieustannie stawia na mojej drodze osoby, które chcą je tworzyć ze mną. W tej chwili obowiązki administratora dzielę z poznaną w grupie Ewą, a pomagają nam 4 moderatorki: Agata, Basia, Kasia i Małgosia. Cały czas rodzą się w nas nowe pomysły na rozwój grupy, które z Bożą pomocą mamy nadzieję sukcesywnie realizować, więc liczba ,,współpracowników” na pewno też będzie wzrastać. Po nieomal roku istnienia grupa liczy ponad 1100 członków. To bardzo dużo i pokazuje ogrom problemu jakim są uzależnienia, a każda nowa osoba ciągle przypomina mi, że to dzieło jest naprawdę bardzo potrzebne.

Grupa objęta jest patronatem Duszpasterstwa Trzeźwości Diecezji Rzeszowskiej. Duchowym opiekunem grupy jest ks. Grzegorz Kot, kierujący tym duszpasterstwem. Drugim opiekunem jest ks. Jakub Dzierżak, który zajmuje się młodzieżową Krucjatą Wyzwolenia Człowieka również Diecezji Rzeszowskiej.

Zadbaliśmy też o to, aby grupa miała swoich Patronów w Niebie i 25 marca 2021 roku powierzyliśmy ją szczególnej opiece Niepokalanej Maryi, św. Józefa i św. Michała Archanioła. Akt tego zawierzenia chcemy ponawiać co roku i będziemy do tego zachęcać wszystkich nowych członków.

Jak działa grupa?

Każda osoba wstępująca do grupy zobowiązuje się do codziennej, dowolnej modlitwy w intencji osób uzależnionych polecanych przez członków grupy oraz ich bliskich. Żeby ułatwić to zadanie zgromadziliśmy kilkanaście modlitw ułożonych specjalnie jako prośby o uwolnienie z różnych nałogów. Szczególnie zachęcamy do włączenia się w Żywy Różaniec, w tej chwili zbieramy chętnych do 10-tej grupowej róży różańcowej, co oznacza, że w ten sposób modli się już 180 osób! Stałą inicjatywą jest odmawianie Koronek do Miłosierdzia Bożego i Krwawych Łez Maryi. Okresowo proponujemy też modlitwę różnymi Litaniami i Nowennami. Codziennie też, członkowie grupy zanurzają osoby, za które się modlimy we Krwi Chrystusa podczas Mszy Świętej. Od Środy Popielcowej każdego dnia oprócz niedziel i świąt ktoś z grupy pości. Zachęcamy też do podejmowania się  dobrowolnych wyrzeczeń typu dzień bez telewizora, kawy, internetu, itp. Wszystkie te działania ofiarowywane są w intencjach grupy. Staramy się też dbać o rozwój duchowy członków naszej wspólnoty  podsuwając im w każdą niedzielę w ramach lektury duchowej jakiś ciekawy artykuł. W Tygodniu Biblijnym przekazywaliśmy rozważania do Słowa na dany dzień. Proponujemy medytację nad Pismem Świętym metodą skrutacji. Udostępniamy ciekawe konferencje i artykuły. Członkowie róż w ramach comiesięcznego zadania formacyjnego dostają naukę do odsłuchania. Mamy nadzieję, że działania te przyczyniają się do rozwoju wiary członków grupy i właśnie ten jej aspekt chcemy bardziej rozwijać.

Bardzo zależy nam na dobrej atmosferze w całej grupie, chcemy żeby każdy jej członek dostawał bezwarunkowe wsparcie od reszty tej naszej internetowej wspólnoty. Publikujemy prośby o dodatkową, indywidualną modlitwę, które spotykają się z dużym odzewem. W każdą 2-gą niedzielę miesiąca, wzorem ,,Langusty na palmie”, ogłaszamy grupowy targ intencji, w którym można poprosić o modlitwę w każdej intencji, nie tylko związanej z tematem grupy. Kilka dni takiej modlitwy, osoby w niej uczestniczące kończą ofiarując udział we Mszy Świętej za wszystkich uczestników targu. W ramach duchowego jednoczenia naszej wspólnoty zostało też odprawionych już w jej intencji kilka Mszy Świętych.

Mamy już pierwsze efekty naszych wspólnotowych działań. Kilka osób podzieliło się z nami świadectwami tego jak bardzo pomaga im ta grupa i jak Pan okazuje uzależnionym i ich rodzinom swoje Miłosierdzie.

Szczęść Boże! Chciałabym napisać świadectwo. Otóż, mój mąż zawsze miał pociąg do alkoholu. Ale ostatnie 9 miesięcy to nieustanne picie dzień w dzień. Dołączyłam do grupy bodajże w marcu. W tym czasie były modlitwy w intencji męża. Mój mąż poszedł sam na leczenie. Od dwóch tygodni jest trzeźwy i chodzi na leczenie. Proszę o dalsze modlitwy, aby w abstynencji wytrzymał i jego serce nawróciło się do Boga. Bóg zapłać.

Wioleta

Długo zastanawiałam się czy napisać to moje małe świadectwo, bo to dla osób postronnych nic spektakularnego, ale dla mnie to jest coś wspaniałego i wreszcie nadzieja na więcej. Pochodzę z rodziny, w której jedynym nałogiem było palenie papierosów i choć nigdy nie uważałam je za coś dobrego, to wtedy nie wydawało mi się niczym bardzo groźnym. Alkoholizm zaś jednoznacznie kojarzył mi się ze skrajną patologią, a narkomania była totalną abstrakcją. Niestety z biegiem lat życie pokazało mi, że takie nałogi nie omijają tzw. ,,normalnych” domów. Oba bardzo boleśnie wkradły się w rodziny: moją i mojego rodzeństwa. Do tego dołączyło się uzależnienie od internetu i gier komputerowych oraz odejście większości rodziny od Boga Na początku było to dla mnie nierealne, zupełnie jak zły sen. Całkowicie nie mogłam sobie z tym poradzić, zachorowałam na depresję. Nałogi rozbiły nasze rodziny, doprowadziły do tego, że każde święta czy spotkania rodzinne wiązały się z kilkudniową libacją, dochodziło czasem do rękoczynów. To były dla mnie najgorsze dni w roku, przed każdym takim spotkaniem przez kilka tygodni wcześniej nie mogłam spać, stresowałam się strasznie. Od dawna modliłam się oczywiście o uzdrowienie i nawrócenie mojej rodziny (były nawet Nowenny Pompejańskie), ale tak naprawdę dopiero jak zaczęłam prosić o modlitwę początkowo w innych grupach na Fb, a potem modlić się wspólnie tutaj w Apostolacie, sytuacja zaczęła się zmieniać. Nałogi są nadal, wiary w rodzinie nie przybyło, ale od ostatniego Bożego Narodzenia święta i inne spotkania rodzinne są u nas spokojne. Zamiast rozdzielać bijących się czy godzić pokłóconych mężczyzn mogłam, tak jak przed laty, cieszyć się z Narodzin czy Zmartwychwstania Pana. Jestem całkowicie przekonanie, że to zasługa modlitwy wspólnoty! Sama też od dłuższego czasu czuję się psychicznie zdecydowanie lepiej. Świadomość, że za mnie i za moich bliskich modli się codziennie kilkaset osób jest ogromną wartością. Dziękuję Bogu za tę grupę, za panie, które się nią zajmują, za wszystkich, którzy się w niej modlą. Niech Pan Bóg Wam błogosławi za Wasze dobre serca

Ela

Kochani dziękuję Wam za modlitwę, miałam kryzys w abstynencji nikotynowej, ale dzięki Waszemu wsparciu modlitwą, udało się właśnie minęło 4 miesiące bez papierosa. Bywa ciężko ale „wszystko mogę w Tym co mnie umacnia”, niech Dobry Bóg pozwoli mi już żyć bez tego zniewolenia. Bóg zapłać, wszystkim życzę błogosławieństwa Bożego i opieki Mateczki Przenajświętszej, niech Duch Święty prowadzi nas w modlitwie i umacnia w abstynencji oraz daje siłę wszystkim polecanym do zerwania z nałogiem.

Małgorzata

Mam nadzieję, że potężni nasi patronowie będą naszymi orędownikami przed Panem i tych świadectw będzie coraz więcej, a Duch Święty obdarzy osoby prowadzące grupę mądrością i roztropnością, a wszystkim modlącym się da wytrwałość i ufność w Panu.

Pozdrawiam w Chrystusie

Izabella

Świadectwo ukazało się w Czasopiśmie Stowarzyszenia Trzezwościowego „Wolność i Miłość”, lipiec – wrzesień 2021r.