Dzień Skupienia Diakonii Wyzwolenia

2 lutego odbył się Dzień Skupienia Diakonii Wyzwolenia. Spotkania te mają miejsce raz w miesiącu obok spotkań Diakonii sekcji Dorosłych i Młodzieży (przejdź do Terminarza). Mają one na celu łączyć, zacieśniać więzi we Wspólnocie budowanej przez wszystkich, którzy pragną włączać się w dzieło Duszpasterstwa Trzeźwości. Czas przy herbacie, ciastku, wspólnej modlitwie, przy rozmowach ze słowem Bożym, a także szczególnym udziałem gościa specjalnego, który dzieli się wiedzą w tematyce uzależnień, trzeźwości, relacji, ale również swoim świadectwem życia i doświadczenia Boga ze Wspólnotą.

Dzień skupienia zainicjowany w Święto Matki Bożej Gromnicznej – Ofiarowania Pańskiego rozpoczął się mszą świętą w kościele p.w. Świętego Krzyża w Rzeszowie. „Nie lękajcie się”- to jedne z pierwszych słów, które rozpoczęły homilię wygłoszoną przez Duszpasterza Trzeźwości ks. Grzegorza, nawiązujące do znaku Krucjaty Wyzwolenia Człowieka – widocznym na wniesionym proporcu. W kontekście odczytanej Ewangelii zwrócił uwagę jak ważna jest otwartość na Ducha Świętego, na Jego natchnienia. Wspomniany w Ewangelii Symeon przyszedł do świątyni pod natchnieniem Ducha Świętego i przez to mógł rozpoznać Boga w osobie Jezusa. Słuchając natchnień możemy odnaleźć Boga. On nie przychodzi, nie macha nam ręką na powitanie i nie ma nad głową Aureoli. Symeon rozpoznaje Go i przytula. Niekiedy i w nas pojawia się ta chęć przytulenia do Boga, przylgnięcia do Niego, pragnienie Jego obecności w naszym życiu. Może nasza postawa, podpisana Krucjata – świadectwo abstynencji sprawi, że druga osoba odnajdzie siły do walki, odnajdzie Boga i będzie mogła do Niego przylgnąć. Choć dla wielu z nas taka postawa wydaje się po ludzku bez sensu, bo nie raz twierdzimy, że nie mamy problemu z alkoholem, więc nie jest jest nam potrzebne podpisanie deklaracji abstynencji. Krucjata to nie tylko rezygnacja z używek, ale i modlitwa za osoby uwikłane w nałogi. Postawa otwartości – pomocy. Nasza modlitwa rzeczywiście, może komuś pomóc. Chcielibyśmy od razu widzieć efekt, że udzielona przez nas pomoc okazała się skuteczna. Jednak, my nawet nie musimy być świadkami tego, co nasza modlitwa  przyniosła w życiu drugiego człowieka.  Potrzebna jest tutaj postawa ufności Panu Bogu.

Żyjemy tu i teraz. Przytoczony podczas homilii przykład, że alkoholicy wstając rano, nie obiecują sobie: nie będę pił 3 lata, albo 5 lat – tylko wstając mówią „dziś nie będę pił” – pokazuje jak ważne jest dziś. To słowo kluczowe. Liczy się teraz, dlatego miej odwagę podjąć pewne kroki i wyrzeczenia. Miej odwagę iść za natchnieniami Ducha Świętego. Może dziś jest to chęć podpisania Krucjaty Wyzwolenia Człowieka? A często „to coś” w nas nie pozwala na to, ponieważ pojawia się wiele argumentów przeciw, wybiegając za daleko w przód. Nie myśl co będzie za rok, za dziesięć lat. Pan Bóg powołuje i uzdalnia – czyli daje potrzebne łaski, aby wytrwać w postanowieniach. Daje łaskę, aby wytrwać w tym konkretnym postanowieniu, jakim jest abstynencja.

Podczas Eucharystii osoby, które zdecydowały się na podpisanie takiej deklaracji, mogły ją złożyć przed ołtarzem, dając świadectwo wszystkim zebranym podczas mszy świętej.

Dzień skupienia zakończyła Agapa – wspólne spotkanie – w salce parafialnej. Wszyscy zaangażowani w Duszpasterstwo Trzeźwości zgromadzili się przy kawie i ciastku. Tam Duszpasterz Trzeźwości i inni zaangażowani powiedzieli kilka słów o doświadczeniu wspólnoty, przypomnieli o wydarzeniach, które będę miały wkrótce miejsce, m.in. o rekolekcjach dla współuzależnionych w Niechobrzu i III Biegu Trzeźwości im. Franciszka Blachnickiego.

„Człowiek nigdy nie jest problemem, problemem jej sytuacja, w której człowiek może się znaleźć”
– podkreślił nasz Duszpasterz i zachęcił, zapraszając na najbliższe rekolekcje w Niechobrzu słowami „bez ryzyka, nie ma owoców – tam gdzie jest Bóg, nie ma pustki”.