Zerwij z uzależnieniem

Sierpień to miesiąc trzeźwości. O zachowanie abstynencji przez polskie rodziny, dawanie świadectwa życia w trzeźwości przez kapłanów oraz za sprawujących władzę, aby „przeciwstawiali się demoralizacji społeczeństwa i troszczyli się o trzeźwość” modlą się katolicy w całej Polsce. 

Iwona Kosztyła: Dlaczego Kościół zajmuje się problemem wychowania w trzeźwości?

Ks. Grzegorz Kot: Kościół jest wszędzie tam, gdzie jest człowiek. Jezus posyła w miejsca, gdzie są chorzy, grzeszni, potrzebujący wsparcia. Polacy piją dużo, zbyt wiele, bo statystycznie prawie 10 litrów czystego alkoholu na głowę, piją też coraz młodsi, bo nawet 14 czy 15 latkowie. 1,5 mln dzieci żyje w rodzinach z problemem alkoholowym. Prawie milion osób jest w Polsce uzależnionych. Z powodu przedawkowania alkoholu umiera prawie 11 tys. Polaków rocznie. To są przerażające dane. Nadużywanie alkoholu prowadzi to utraty wiary, licznych grzechów i ma ogromny wpływ między innymi na rodzinę, dlatego kościołowi nie jest obojętny los ludzi uwikłanych w uzależnienia.

Do trzeźwości i modlitwy w tej intencji zachęcał już kardynał Stefan Wyszyński. Zatem nie jest to problem nowy?

Problem jest stary jak świat. Pisząc Śluby Jasnogórskie Narodu Polskiego Kardynał wymienił wiele przywar narodowych, wśród nich pijaństwo, zatem już wtedy Kościół dostrzegał potrzebę modlitwy i pomocy uzależnionym. Zachęcał i wzywał do abstynencji, do dawania świadectwa życia bez uzależnień. To zadanie jest aktualne i dziś. Temat kontynuował ks. Franciszek Blachnicki, który założył Krucjatę Wyzwolenia Człowieka, gdzie wzywał do trzeźwości na płaszczyźnie własnej wolności i podjęcia konkretnych kroków w tym kierunku i podpisywania deklaracji krucjaty na rok czy do końca trwania krucjaty, także przez osoby nie uzależnione w intencji ludzi, którzy borykają się z tym problemem.

Jak duszpasterstwo realizuje te zadania, w jaki sposób pomaga, czy potrafi pomagać?

Czy potrafimy? Odpowiedz na to pytanie nie jest łatwa. Staramy się angażować wszystkie ludzkie siły i środki, by coraz więcej ludzi mogło wychodzić z nałogu. Przede wszystkim staramy się być z tymi ludźmi, jesteśmy otwarci, czekamy na ich krok, ale też zachęcamy. Zapraszamy między innymi na systematyczne rekolekcje w Niechobrzu dla uzależnionych, współuzależnionych, dla dorosłych dzieci alkoholików, dla wszystkich dotkniętych problemem uzależnienia nie tylko alkoholowego: od pornografii, narkotyków, Internetu. To także modlitwa, spotkania i dni skupienia Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, które odbywają się przy parafii św. Krzyża w Rzeszowie. Nie brakuje spotkań okolicznościowych jak marsz trzeźwości czy Kongres Trzeźwości. To codzienna systematyczna praca, dyspozycyjność i otwartość osób zaangażowanych w duszpasterstwo. Nie możemy zapominać o współpracy z poradniami: Diecezjalną Poradnia Specjalistyczna, gdzie dyżurują kapłani, psycholog czy terapeuci, ale także świeckimi. Bardzo dobrze układa się w współpraca z Ośrodkiem Terapii Uzależnień, gdzie także pomocą służy wykwalifikowana kadra.

Zatem o pomoc może prosić każdy, kto potrzebuje takiego wsparcia?

Przede wszystkim każdy, kto takiej pomocy chce, uświadamia sobie problem i taką wyciągniętą dłoń przyjmie. Często osoba uzależniona wzbrania się przed leczeniem, nie widzi potrzeby zmiany życia, spycha problemy pod dywan. Dotyczy to zarówno osoby uzależnionej, jak i jego bliskich, bo to problemy z którymi nie chcemy wychodzić na zewnątrz, wstydzimy się, boimy opinii środowiska. Czasami trzeba bodźca, który nami wstrząsie, czasami czasu i przygotowania się do decyzji o leczeniu, terapii, wsparciu. Także stanięcia w prawdzie, że sam sobie nie poradzę. Nie warto wmawiać sobie: w Wielkim Poście nie piję, w sierpnie nie piję, wpisałem się do księgi trzeźwościowej, wszystko idzie w dobrym kierunku, nie potrzebuję pomocy. Sierpień to także okazją do zrobienia takiego pierwszego kroku, przyznania, że problem mnie przerasta i zwrócenia się z prośba o wsparcie. Osoby, które pracują zarówno w poradniach, jak i w duszpasterstwie, naprawdę mogą pomóc.

 

Rozmowę z diecezjalnym duszpasterzem trzeźwości przeprowadziła Iwona Kosztyła.

Źródło: Niedziela, nr 33, 13 sierpień 2017r.