Rzeszowianie modlili się o trzeźwość

„Od piwa niech będzie wolna, nasza piękna młodzież szkolna czy „W sierpniu nie pij nawet raz, abstynencji przecież czas” Z takimi hasłami na transparentach 29 sierpnia 2017 r., na zakończenie miesiąca trzeźwości ulicami miasta przeszedł 10. Rzeszowski Marsz na Rzecz Trzeźwości.

Spotkanie zorganizowane przez Rzeszowskie Porozumienie na Rzecz Trzeźwości oraz Duszpasterstwo Trzeźwości Diecezji Rzeszowskiej rozpoczęła msza św w kościele św Krzyża w Rzeszowie.
Osoby, które przyszły na marsz chciały w ten sposób zwrócić uwagę ma problem alkoholizmu w polskim społeczeństwie oraz wpływ trzeźwości na rozwój rodziny i życia młodego społeczeństwa. Ze statystyk wynika, że ponad 4 mln Polaków nadużywa alkoholu, a blisko milion jest uzależnionych. Sprzyja temu między innymi promocja alkoholu i niemal nieograniczony dostęp do niego.

„Marsz jest sposobnością do spotkania wielu ludzi dobrej woli, którzy nie godzą się na coraz bardziej powszechne przyzwolenie na otaczającą nas rzeczywistość: pijanych dzieci i młodzieży, pijanych ojców rodzin, na których daremnie czekają dzieci, pijane matki, które tracą swoją kobiecą godność, pijanych kierowców, dróżników i pijaństwo tak wielu przedstawicieli innych ważnych dla życia ludzkiego zawodów”- mówił Waldemar Sikora, przewodniczący Rzeszowskiego Porozumienia na Rzecz Trzeźwości.
Alkohol niszczy i degraduje rodziny – mówili uczestnicy, którzy z transparentami w dłoniach dawali świadectwo trzeźwości. – Jest niestety ciche przyzwolenie na pijaństwo, którego skutkiem są tragedie na drogach, rozbite rodziny i coraz młodsze dzieci sięgające po piwo czy wódkę. Z badań wynika, że przynajmniej raz piło blisko 90 procent 15 i 16-latków. Do czego to doprowadzi? – pytali. Sposobem na wyeliminowanie bądź ograniczenie spożycia alkoholu jest modlitwa, ale i działania. Między innymi trzeba zakazać reklamowania alkoholu i jego sprzedaży, a na początek przynajmniej zmniejszyć jego dostępność. Potrzebne jest także uświadamianie, że bez alkoholu można żyć, czego dowodem są zarówno starsze, jak i młode osoby obecne na marszu.

W homilii podczas mszy św. ks. Rafał Flak, dyrektor Wydziału Duszpasterskiego zachęcał uczestników do budowania osobistej relacji z Jezusem, bo to właśnie ona jest fundamentem procesu nawrócenia i przemiany zwyczajów, świadomości, życia.

Po zakończeniu Eucharystii pochód przeszedł ulicami 3 Maja i Kościuszki. Marsz zakończył się na Rynku Starego Miasta w Rzeszowie, gdzie Waldemar Sikora – przewodniczący Rzeszowskiego Porozumienia na Rzecz Trzeźwości przypomniał historię i znaczenie marszów trzeźwości. Został też oczytany apel skierowany do różnych ośrodków władzy, zachęcający do podejmowania działań na rzecz trzeźwości.

Iwona Kosztyła